Wartość przyjaźni, piękno natury, a przy okazji dylemat związany z tym, co naprawdę warto cenić. Oto tematy podjęte przez Tomasza Pilarskiego w autorskim filmie krótkometrażowym „Świetlikowy gaj”.


„Czasami jesteśmy ślepi na to, co znajduje się tuż obok nas…” – krótki opis zdaje się zawierać esencję rysunkowej opowieści Pilarskiego. Bohaterem „Świetlikowego gaju” jest chłopiec uzależniony od gier wideo, który starając się odzyskać konsolę skradzioną przez srokę… stracił coś o wiele cenniejszego – przyjaźń drogiej mu osoby.

Wzruszająca historia ujęta została w magicznej stylistyce, którą możemy kojarzyć z dziełami mistrza Miyazakiego, do czego wprost przyznaje się zresztą nasz rodzimy filmowiec. Całość została wyprodukowana przez firmę EGO Film, która w przyszłości zamierza zrealizować kilka interesujących projektów animowanych – choćby adaptację komiksowej serii „Kajko i Kokosz”. Natomiast teraz zobaczcie, jaki sekret skrywa „Świetlikowy gaj”…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here